Temat kolczykowania u dzieci jest kwestią bardzo sporną i konfliktową.Po pierwsze musimy zdać sobie sprawę, z tego że dziecko to odrębny byt – żywy człowiek, a nie przedmiot podlegający prawom własności rodziców. Zawsze przerażały mnie matki ( bo przeważnie mamusie przynosiły do gabinetu kilku tygodniowe lub kilku miesięczne córeczki na tego typu zabieg upiększający.

Matki się nie wybiera, ale można za to wybrać osobę, która wykona ten zabieg. W swoim życiu zawodowym, wielokrotnie odmawiałam wykonania usługi u dziecka poniżej 5 roku życia a chętnych matek nie brakowało. Wyjątkiem była 3-letnia Maja, która po odmowie, złapała mnie za rękę i powiedziała, że jest gotowa na kolczyki. Długo na nie czekała i bardzo o nich marzyła. Złamałam swoją zasadę, bo dziewczynka z uśmiechem usiadła na fotel. Była bardzo dzielna i udało nam się przekłuć oba uszka, co często jest problemem. Wielokrotnie małe księżniczki mają dość już po pierwszym uchu i wracają na dokończenie zabiegu dopiero po jakimś czasie.

W trakcie zabiegu kluczowy jest zawsze spokój, opanowanie i empatia do tych małych i większych księżniczek. Dziecko inaczej odbiera bodźce a pierwszy kolczyk to zawsze ważne wydarzenie w ich życiu. Rodzice często o tym zapominają. Na pewno traumatyczne i  niedopuszczalne jest kłucie na siłę, co niestety zdarza się nagminnie, kiedy do gabinetu przychodzi mama z całym zastępem rodziny, gotowej asystować i trzymać dziecko na siłę. Często byłam świadkiem tego typu dramatów, ponieważ nie każda kosmetyczka postrzega tę kwestię w sposób taki, że dziecku dzieje się krzywda.

Jako mama dziewczynki przerobiłam kwestie przekłuwanie uszu u swojej córki. Długo się do tego przygotowywałam i zwlekałam z wykonaniem zabiegu, mimo, że Wiktoria chciała mieć już kolczyki w wieku trzech lat. Poczekałam do momentu aż skończy 5 i kolczyki zrobiłyśmy na chwile przed szóstymi urodzinami.

Przekłuwanie uszu metodą pistoletową

Jako kosmetyczka wykonuję usługę kolczykowania w gabinecie kosmetycznym metodą pistoletową, która jest krytykowana i odradzana przez szeroką rzeszę ludzi. Mam wysoką świadomość tego zabiegu. Przychylam się do kolczykowania u specjalisty – piercera. Aczkolwiek nie do końca zgadzam się z opinią, że płatek ucha, jest dosłownie masakrowany przez kolczykowanie metodą pistoletową. Polega ona na tym, że zaostrzony kolczyk jest wstrzeliwany w płatek ucha z dużą siłą. Wielu osób twierdzi, że jest to skrajne bestialstwo, ponieważ tkanka zostaje zmiażdżona i rozerwana. Piercer robi to manualnie przy użyciu grubej igły z wenflonem.

Ja osobiście wytłumaczyłam mojej córce, jak wygląda i na czym polega każda z metod, czym się różnią i z czym to się wiąże. Pokazałam jej narzędzia do zabiegów i mogła wybrać, jaką metodą zrobimy kolczyki. Bała się igły jak wiele dzieci dlatego kolczyki zrobiłyśmy metodą pistoletową.

W jakim wieku przekłuwać uszy?

Jeśli chodzi o kwestie wieku dziewczynki czyli kiedy najlepiej zrobić kolczyki. Musimy zdać sobie sprawę, z tego że nasza pociecha to nie żywa lalka tylko człowiek, który odczuwa stres bądź dyskomfort. Ponadto, wiszące kolczyki u małych dzieci mogą skończyć się rozerwaniem płatkami ucha, innymi obrażeniami i infekcjami, gdyż małe lekkie rączki, które bywają dosłownie wszędzie będą z dziecięcą ciekawością dotykały również uszka z kolczykiem.

Kolejną ważną informacją jest to, że kolczyk wstrzeliwany metodą pistoletową ma określoną długość i zatrzask, który zapinana kolczyk w chwili umieszczenia go w uchu. Zostaje tam wolna przestrzeń, która jest przewidziana w przypadku opuchnięcia tkanki, co jest naturalnym procesem po tego typu zabiegu. Należy bezwzględnie pamiętać, że nie można dopinać zapięcia.

Uszko z kolczykiem przelewamy solą fizjologiczną. Trzeba też kręcić często kolczykiem i delikatnie przemywać ucho ponieważ wokół kolczyka zbiera się osocze. Należy uświadomić dziecko, że jest to miejsce szczególnie wrażliwe w pierwszych godzinach i dniach po zabiegu oraz żeby nie zainfekować przekłutego miejsca bakteriami z nieumytych rąk.

Warto poruszyć też temat sterylności metody pistoletowej. Ten temat owiany jest wieloma mitami powtarzanymi w sieci. Pistolet dezynfekowany jest bezpośrednio przed każdym zabiegiem i bezpośrednio po zabiegu. Kolczyki które sieć używa do tej metody przekłuwania są zawsze jednorazowe. W każdym sterylnym zestawie kolczyków dołączone są nakładki, które zakłada się na pistolet żeby zaaplikować kolczyki. To bezpieczna i popularna metoda.

A decyzja czy zrobić kolczyk u dziecka jest bardzo indywidualną kwestią rodziców lub opiekunów dziecka. Kwestia gojenia również jest sprawą indywidualną i osobniczą zależącą  od wielu czynników. U jednych osób proces ten przebiega szybciej niż u innych. Płatek ucha goi się od 4-8 tygodni. Tyle czasu też zaleca się noszenie pierwszych tzw. Leczniczych kolczyków, które zostały założone pistoletem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here